Uncategorized

Język polski 28.05.2020 r.

Drodzy Uczniowie,

na dzisiejszej lekcji poznacie najważniejsze cechy sztuki awangardowej na kilku wybranych przykładach.

Temat: Przeszłość i teraźniejszość. W galerii sztuki awangardowej.

  1. Awangarda (z fr. avant garde „straż przednia”) – zespół tendencji i kierunków w sztuce XX wieku odrzucający dotychczasowe style, tworzący własny świat, nienaśladujący rzeczywistości, szukający odrębnego języka wyrazu. Po I wojnie światowej rozwijała się ona bujnie w krajach europejskich, choć w III Rzeszy sztuka abstrakcyjna została potępiona i zakazana jako objaw „zwyrodnienia”.
  2. Wassily Kandinsky „Koła w kole”,1923 r.

Obraz „Koła w kole” ukazuje szczególny styl Kandinsky’ego na początku lat dwudziestych, kiedy to rozpoczął naukę w Bauhausie w Weimarze. Odszedł od spontanicznego stylu malowania w geometryczną kompozycję. W tej pracy wokół czarnego kółka krąży dwadzieścia sześć przecinających się okręgów o różnych rozmiarach i kolorach, wiele z nich przecinają proste czarne linie. Dwie jasne wiązki koloru niebieskiego i żółtego, przechodzące z górnych rogów przecinają się w kierunku środka, zmieniając kolory okręgów, w których zachodzą na siebie. Chociaż obraz „Koła w kole” różni się znacznie od innych dzieł Kandinsky’ego na początku XX wieku, odzwierciedla on jego nieustanną pewność, że pewne kolory i kształty oznaczają emocje, które można skodyfikować i połączyć w jedną całość, która odzwierciedla harmonię kosmosu. Dla Kandinsky’ego krąg, jedna z najbardziej elementarnych form, miał symboliczne, kosmiczne znaczenie. Napisał, że „krąg jest syntezą największych przeciwieństw, łączy w sobie koncentryczną i ekscentryczną formę i równowagę”. W 1931 r. w liście do Emily Hag z Muzeum Sztuki w Filadelfii określił „Koła w kole” jako „pierwsze zdjęcie kopalni, aby przybliżyć temat kręgów”. „Koła w kole” to kompaktowa, zamknięta kompozycja. Kandinsky rozpoczął rozważne badanie koła jako bloku artystycznego, zaczynając od tego obrazu. Zewnętrzny czarny okrąg, tak jak druga ramka obrazu, skłania nas do skupienia się na interakcji wewnętrznych kół i dwóch przecinających się ukośnych pasków, aby wzmocnić efekt, dodając perspektywę kompozycji.

Okres kół w kolejnej fazie twórczości malarza, w latach 1925-1928, jest następnym zwrotem ku nowej formie abstrakcyjnej charakteryzującej się przede wszystkim liniami kolistymi, koncentrycznymi, przecinającymi się lub przenikającymi się wzajemnie okręgami.

 

  1. Pablo Picasso „Panny z Awinionu”, 1907 r.

Obraz Pabla Picassa „Panny z Awinionu” został uznany za najbardziej wpływowe dzieło sztuki ostatnich 100 lat. Mówi się o nim, że jest wywrotowe, choć mogłoby się zdawać, że nie ma w nim niczego nowatorskiego. Co więc stanowi o jego wyjątkowości? Niewielu artystów XX wieku odegrało w sztuce tak wielką rolę jak Pablo Picasso (1881–1973). Żył blisko 92 lata i niemal do końca tworzył. Jego pomysły i energia wydawały się nie kończyć, a popularność zdobył już jako młody, bo dwudziestokilkuletni malarz. Ojciec Picassa również zajmował się malarstwem, wykładał w Szkole Sztuk Pięknych w Maladze. Pablo zaczął rysować w bardzo młodym wieku, szybko się uczył i robił duże postępy. Nie chciał jednak studiować w akademii. Wyjechał więc do Paryża, gdzie w 1904 roku osiedlił się na stałe. Był wszechstronnym artystą – nie tylko malował, ale tworzył też rzeźby, grafiki i ceramikę. Powstawały figuratywne obrazy w odcieniach błękitu (stąd ten okres nazywa się błękitnym) i jasnego różu (okres różowy). Później Picasso zafascynował się sztuką iberyjską i afrykańską oraz obrazami Paula Cézanne’a, w których kształt przedmiotów zbliżał się do form geometrycznych. Ta fascynacja zapoczątkowała eksperymenty Picassa z geometryzacją i upraszczaniem formy. Również w tym miejscu zaczyna się opowieść o „Pannach z Awinionu”, obrazie, o którym mówi się, że zapoczątkował kubizm w sztuce.

W 1907 roku, kiedy powstały „Panny z Awinionu”, Picasso miał już godną pozazdroszczenia, jak na tak młodego malarza, pozycję. Starannie przygotowywał się, zanim stworzył ostateczną wersję Panien. Jego zamiarem było namalowanie wybitnego dzieła. Podobno stworzył ponad 400 szkiców przygotowawczych. Są one bardzo ciekawe, bo pokazują stadia powstawania i stopniową eliminację niektórych przypadkowych elementów. Sam obraz jest duży – ma wymiary 243,9 × 233,7 cm i kształt zbliżony do kwadratu. Jego temat nie jest ani wyjątkowy, ani specyficzny – dzieło przedstawia pięć nagich postaci kobiecych, prostytutek z ulicy d’Avinyo w Barcelonie, niedaleko której mieszkał artysta. Ciała kobiet są silnie zgeometryzowane. Każdą figurę pokazano z innej perspektywy. Lewa postać jest ukazana z prawego profilu, stoi w bezruchu i patrzy na towarzyszki ze skamieniałą niczym maska twarzą. Obok namalowano dwie, podobnie ujęte z przodu kobiety, których twarze przypominają dawną sztukę iberyjską. Jedna z nich trzyma w dłoni biały materiał, którym przykrywa udo. Twarze pozostałych dwóch bohaterek, usytuowanych po prawej stronie, wyglądają jak zdeformowane, przypominają maski inspirowane prymitywną sztuką afrykańską, którą tak fascynował się Picasso. Jedna z tych kobiet znajduje się bliżej widza, jest odwrócona plecami i siedzi w wyzywającym rozkroku. W końcu piąta kobieta, przedstawiona półfrontalnie, odsuwa niebieską zasłonę. Przed postaciami, na małym stoliku, widać owoce o równie dziwnych kształtach i kolorach. Kobiety namalowane są płasko, praktycznie nie ma tu światłocienia. Ich ciała zostały uproszczone. Picasso ukazał je na tle nieokreślonej przestrzeni, która nie daje wrażenia głębi. Kompozycja jest ścieśniona, dominują w niej odcienie beżu, różu, czerwieni, bieli i błękitu. Uwagę zwracają ostre, wyraziste kontury na kształt pęknięć, na przykład wokół czarnych oczu bohaterek. Wydaje się, jakby obraz był za pękniętą szybą. To właśnie te ostrości, silne deformacje, ta nadmierna geometryzacja, pewna brutalność tych form powodują, że praca Picassa jest wyjątkowa i wywrotowa. Przedstawione kobiety budzą niepokój swoją dzikością. Patrzą świdrująco wprost na widza, niczego się nie wstydzą, wyglądają na dumne. Prowokują swoimi spojrzeniami, stanowią wyzwanie dla odbiorcy. Nie ma w nich erotycznego powabu, tak charakterystycznego dla aktów kobiecych w malarstwie poprzednich epok. Kiedy Picasso pokazał obraz swoim przyjaciołom, wyrazili dla niego dezaprobatę. Byli też trochę zniesmaczeni i zszokowani. Nie potrafili zrozumieć tej nowej koncepcji artystycznej. Malarz był rozczarowany takim przyjęciem i w efekcie obraz przeleżał zrolowany w pracowni artysty aż do 1916 roku, kiedy to André Salmon, słynny krytyk sztuki, organizując wystawę, wydobył to dzieło z zapomnienia. On też wymyślił tytuł, pod którym je znamy – „Panny z Awinionu”. Pomimo początkowej krytyki obrazu Picassa dziś „Panny z Awinionu” zajmują honorowe miejsce w Museum of Modern Art w Nowym Jorku. Fascynują swoją drapieżnością i brzydotą, w której nie można nie dostrzec piękna, wymykającego się klasycznym ideałom. To prawdziwe trzęsienie ziemi dla świata sztuki.

4. Zdzisław Beksiński „Bez tytułu”, 1984 r.

Zdzisław Beksiński urodził się w 1929 roku w Sanoku, zmarł tragicznie w 2005 roku w Warszawie. W swojej bogatej twórczości zajmował się fotografią, malarstwem i grafiką komputerową. Ukończył studia inżynierskie z architektury na Politechnice Krakowskiej. Jego obrazy zachwycają wytrwale cyzelowanymi detalami i doskonałym warsztatem. Tematyka prac malarza właściwie od lat 70. była niezmienna i można ją określić jako sztuka sennego marzenia lub sennej fantazji. Jednocześnie należy podkreślić, że artysta dystansował się od tego typu interpretacji – mówił wprost, że „nie programuje obrazu z punktu widzenia poetyki onirycznej”. Z drugiej strony, twierdził, że „obraz jest dla mnie czymś niesłychanie odległym od jakiejkolwiek realnej rzeczywistości. Przekazuję rzeczywistość wyobrażoną”. Kiedy tworzył swój ikoniczny styl, zarzucano mu brak oryginalności. Dziś jest jednym z najlepiej sprzedających się polskich malarzy. Szczegóły życia prywatnego artysty ukazane zostały w filmie J. P. Matuszyńskiego „Ostatnia rodzina”.  „Byłem załamany, że naknociłem taką ilość obrazów, których w ogóle nie powinienem był namalować”. Te same obrazy jednak zobaczone w muzeum, z bliska stają się czymś na kształt kompozycji abstrakcyjnych, przykuwających grą kolorów i kształtów, niezależnych od treści. Mają w sobie wzniosłość i nadzwyczajną świetlistość. To jednak coś nie do opowiadania, tylko do oglądania i kontemplowania. „Tak jak muzyka jest do słuchania, a czekolada do jedzenia”. Trzeba zastrzec, że w tym wypadku bezwzględnie musi to być muzyka grana na żywo.

5. Graffiti uliczne „street art”

Graffiti – nazwa zbiorcza, różniącej się tematem i przeznaczeniem, twórczości artystycznej, bazującej na umieszczaniu np. obrazów, podpisów, rysunków w przestrzeni publicznej lub prywatnej za pomocą różnych technik, najczęściej malowania sprayem lub pędzlem i sprayem przez szablon. Zazwyczaj tworzone jest anonimowo i bez odpowiednich zezwoleń lub – rzadziej – za zgodą albo na zamówienie właściciela pomalowanego obiektu, jak np. graffiti „Łobez – plan miasta” wykonany przez miejscowych twórców.

Dzieli się na malowanie „z ręki”, a więc za pomocą samych farb, oraz na malowanie polegające na przykładaniu do ściany wcześniej wykonanych, najczęściej stosunkowo niewielkich, szablonów i pokrywaniu wolnych obszarów farbą. Słowo graffiti w węższym znaczeniu oznacza wyłącznie grafikę wykonywaną tą drugą techniką. Taki rodzaj graffiti szczególnie często wykorzystywany jest w celu manifestacji politycznej, rzadziej w celach komercyjnych. Szybkość powielania powoduje, że graffiti szablonowe jest niemal wyłącznie domeną artystów „nielegalnych”.

Pierwsze Graffiti powstały w Nowym Jorku na przełomie lat 60 i 70. Stało się to za sprawą wprowadzenia pierwszych wodoodpornych flamastrów. Ludzie zaczęli podpisywać się nimi w każdym możliwym miejscu. Graffiti stanowią obecnie chyba największą grupę prac artystycznych. Często przebijają przekazem i wizualnym wrażeniem dzieła największych artystów. Są po prostu lepsze od wielu obrazów. Graffiti charakteryzują się jedną kluczową cechą, która jest jednocześnie ich zaletą i wadą. Mianowicie – są na ulicy. Ludzie wykonują je na murach, a nie wystawiają w muzeach sztuki. Jest to zaleta, ponieważ każdy ma do nich dostęp. Jednocześnie można uznać to za wadę, bo ze względu na to, że codziennie je widzimy, najzwyczajniej w świecie nie zwracamy na nie uwagi i traktujemy jako zwykły uliczny element.

Jeszcze słówko o ludziach, którzy graffiti tworzą. To prawdziwi artyści. Odwzorowują na muralach swoje spojrzenie na świat w niekonwencjonalny sposób. Najsłynniejszym z nich jest Londyńczyk podpisujący się pseudonimem Banksy. Jego dzieła znajdują się w wielu zakątkach świata, m.in. na murze izraelsko-palestyńskim czy w londyńskim ZOO (wspiął się na klatkę pingwinów i z dwumetrowych liter stworzył napis “Mamy już dość ryb”). Nie zdradził on swojej tożsamości., choć dociekliwe angielskie gazety próbowały ją poznać.

W 1985 r. street art pojawił się w Polsce, a przynajmniej na ulicę wyszedł pierwszy artysta świadomie tworzący w ramach tego gatunku. Tomasz Sikorski, absolwent warszawskiej ASP, wrócił właśnie z Nowego Jorku z jeszcze ciepłą publikacją Alana Schwartzmana pod pachą. Porażony szarością i marazmem kraju przyciśniętego stanem wojennym i kryzysem gospodarczym, rozpoczął odbijanie na murach stolicy niewielkich obrazków w technice szablonu, będących emanacją tęsknoty za lepszym, bezproblemowym, uwolnionym od zmagań politycznych światem. Wykonane w tamtym czasie wizerunki pacyfistycznej syrenki, odrzucającej miecz i tarczę, czy pływaka przecinającego ożywcze fale morza znajdują się jeszcze gdzieniegdzie w warszawskich bramach i na nieremontowanych praskich klatkach schodowych.

6. Odpowiedz na pytanie 1 ze strony 71 w podręczniku.

Wskaż reprodukcję, która wywarła na Tobie największe wrażenie. Opisz ją odpowiadając na pytania:

  • Co jest tematem reprodukcji ?
  • Co przedstawione jest na pierwszym planie ?
  • Jakie kolory dominują i dlaczego ?

W opisie stosuj przyimki określające relacje przestrzenne, np.: przed, za, poniżej, powyżej.

Proszę, byście swoje prace przesłali na mojego e-maila.

Pozdrawiam

Agnieszka Piekarska