1FTR (Tech)

Język polski 16.04.2020 r.

Drodzy Uczniowie,

witam Was serdecznie na ostatniej lekcji w tym tygodniu.

Temat:  Fraszka cnota! Dyskusja z filozofią stoicką w „Trenie XI”. „Tren XIX – albo Sen” Jana Kochanowskiego.

  1. Przypomnimy sobie listę wartości popularyzowanych przez Kochanowskiego w pieśniach ([Nie porzucaj nadzieje…], [Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony…], Pieśń o cnocie, Pieśń o dobrej sławie, Pieśń o spustoszeniu Podola) – czyste sumienie, godność ludzka, Bóg, wiara chrześcijańska, przyjaźń, dobra zabawa, twórczość, miłość, dobra sława, cnota, dobro ogółu, aktywne życie.

Rozumienie ludzkiej godności w „Pieśniach” Jana Kochanowskiego:                                                                                                                                  Człowiek powinien zachować powściągliwość w reagowaniu na to, co przynosi życie (los). Człowiek powinien jednakowo reagować zarówno na to, co dobre, jak i złe. Człowiek powinien kierować się w życiu rozumem. Za pomocą rozumu człowiek może zdystansować się do tego, co niesie los. Rozum jest siłą człowieka. Człowiek powinien przyjąć, że podlega władzy Fortuny. Człowiek powinien zaakceptować rolę przypadku w życiu. Człowiek powinien rozwijać swój rozum, świadomie kształtować siebie i swój los. Człowiek powinien przyjąć, że podlega władzy natury (jest śmiertelny). Człowiek powinien zachować równowagę między pragnieniami a tym, co ostatecznie osiąga. Człowiek powinien rozwijać w sobie rozmaite cnoty. Człowiek powinien żyć razem z innymi ludźmi. Człowiek-kamień (powinien mężnie znosić ciosy losu). Godność = rozum. Uznanie emocji za przejaw słabości człowieka.

  1. Jaką rolę Kochanowski przypisywał stoickiej cnocie? Pojęcie cnoty zdefiniował Sokrates jako ogół najlepszych cech duszy, czyli dzielność, sprawiedliwość, mądrość. Efektem kultywowania cnoty miało być czynienie dobra. Cnota była więc dyspozycją rozumu, a nie woli człowieka. Stoicka recepta na szczęście zakładała, że najważniejszą wartością w życiu człowieka jest cnota rozumiana jako dążenie do wewnętrznej doskonałości. Aby osiągnąć stan apatii, trzeba wyzbyć się namiętności, przyjąć postawę obojętności wobec świata, zachować zawsze równowagę emocjonalną niezmąconą przesadną radością ani nadmiernym smutkiem. Pożądany jest też umiar w korzystaniu z uciech życia, aby maksymalnie uniezależnić się od zrządzeń Fortuny. Człowiek powinien żyć w zgodzie z własną naturą, a ponieważ rozum stanowi o istocie człowieka, to należy kierować się rozumem. Pogodę ducha zdobędzie się także poprzez wyzbycie się lęku przed śmiercią wobec niemożności wpływu na swój los. Szkołę stoików założył Zenon z Kition, a jej wyznawcami byli m.in. Seneka i Marek Aureliusz.
  2. Zapoznaj się z „Trenem XI” – treść w podręczniku

Sformułuj główne myśli podmiotu, odpowiadając na podane pytania:                                                                                                                                Jaka teza została sformułowana w wypowiedzi Brutusa? Które wartości ważne dla ludzi zostały zakwestionowane? Jak poeta postrzega świat?  Jaki uogólniony obraz człowieka wynika z monologu? Jaka osobista refleksja kończy utwór? Nazwij emocje, dopisując ich uzasadnienie. Nazwij w każdej części utworu środek literacki pełniący funkcję retoryczną, czyli nadający charakter dyskursu.

Spróbuj samodzielnie wypełnić kartę pracy nr 1    Załącznik nr 1                                                                                                                                  Propozycja rozwiązania do karty pracy nr 1

Zapoznaj się z przykładowym wypracowaniem. propozycja wypracowania

  1. Zapoznaj się z „Trenem XIX” – treść w podręczniku

Tren XIX przedstawia wizję spotkania poety z matką oraz Orszulką, podmiot liryczny przytacza słowa matki, która chce pocieszyć cierpiącego syna, jej wypowiedzi mają charakter perswazyjny, przypominają logiczny wywód oparty na precyzyjnej argumentacji.

Jak wygląda życie Urszulki w niebie?  Matka tłumaczy poecie, że jego utyskiwania na nietrwałość ziemskiego życia biorą się z przykładania zbyt dużej wagi do spraw doczesnych, które przemijają i nie dają człowiekowi żadnego oparcia. Pociechy upatrywać należy w rozumie i stałości, gdyż one równoważą bezsilność człowieka w obliczu zmienności losu. Ojciec nie powinien martwić się śmiercią dziecka, bo ono znajduje się w miejscu, gdzie życie jest znacznie przyjemniejsze niż na ziemi. Opis pozaziemskiego życia pozwala sądzić, że Urszulka trafiła do krainy szczęśliwości i wiecznej rozkoszy, gdzie nie ma ziemskich trosk, gdzie słońce nigdy nie zachodzi, a ludzie mogą bezpośrednio oglądać majestat Boga.

„Tu troski nie panują, tu pracej nie znają”

„Słońce nam zawżdy świeci, dzień nigdy nie schodzi”

„Twórcę wszech rzeczy widziem w Jego majestacie,

Ukazanie się matki wraz z Urszulką stanowi jednoznaczną odpowiedź na nurtujące bohatera pytania (my „owszem, żywiemy”). Matka poświadcza, że dusza człowieka jest nieśmiertelna. Matka podkreśla, że pośmiertne losy człowieka są „szlachetniejsze”. Matka, pocieszając syna, zaznacza, że „[Orszuleczka] tu więc takim ci się kształtem ukazała / Jakoby się śmiertelnym oczom poznać dała” – zatem to, co widzi bohater, nie jest tożsame z tym, kim (czym?) człowiek staje się po śmierci; matka pośrednio sugeruje, że pośmiertne losy człowieka pozostaną dla żyjącego tajemnicą. Matka radzi synowi, aby „się nie frasował” i „wierzył” (w kontekście scharakteryzowanego lęku eschatologicznego rady te podkreślają, że ratunkiem dla człowieka może być przede wszystkim wiara, a nie rozum). Czego wy, w ciele będąc, próżno upatrzacie”.

„Tego się, synu, trzymaj, a ludzkie przygody Ludzkie noś […]”

Cierpienie powinno się znosić po ludzku (jak człowiek), a zatem okazywanie smutku i żałości nie jest oznaką słabości, a raczej przejawem człowieczeństwa.

„Jesliżeć też stąd roście żałość, że jej lata

Pierwej są przyłomione, niżli tego świata

Rozkoszy zażyć mogła? O biedne i płone

Rozkoszy wasze, które tak są usadzone,

Że w nich więcej frasunków i żałości więcej

Czego ty doznać możesz sam z siebie napręcej.”

  • Życie doczesne jest pełne cierpień, zgryzot i rozczarowań, rozkosze życia doczesnego nie są trwałe
  • Śmierć dziecka chroni je przed doświadczeniem cierpienia i zła życia doczesnego

„A co wszystkich jednako ciśnie, nie wiem, czemu

Tobie ma być, synu mój, naciężej jednemu?”

To, czego doświadcza, nie jest czymś wyjątkowym; bohater dzieli ten sam los z innymi śmiertelnikami.

„Człowiek urodziwszy się zasiadł w prawie takim,

Że ma być jako celem przygodom wszelakim.”

Człowiek nie jest w stanie uchronić się przed doświadczeniem cierpienia (istotą ludzkiego życia jest doświadczenie cierpienia – taka jest natura świata).

„Skryte są Pańskie sądy; co się Jemu zdało,

Nalepiej żeby się też i nam podobało.”

  • Człowiek powinien znać swoje miejsce w świecie stworzonym przez Boga
  • Bóg opiekuje się światem (nic nie jest przypadkowe)
  • Człowiek powinien przyjąć los takim, jakim jest

„Swoje szkody tak szacuj i omyłki swoje,

Abyś nie przepamiętał, że baczenie twoje

I stateczność jest droższa.”

Człowiek powinien rozsądnie podchodzić do tego, co go spotyka (powinien cenić rozum). Rozum może być oparciem dla człowieka w trudnych chwilach.

Co ma być pocieszeniem dla podmiotu lirycznego?

Urszulka nie przestała istnieć, przebywa w niebie wśród aniołów (według słów matki to żywot ważniejszy niż życie na ziemi), jest szczęśliwa, modli się za rodziców. Słowa „Czas doktór każdemu” mają przypomnieć rozpaczającemu ojcu, że z czasem cierpienie mija, a człowiek godzi się z losem.    – Czas leczy rany.

Rozumienie ludzkiej godności w „Trenach” Jana Kochanowskiego

  • Człowiek powinien znosić po ludzku to, co przynosi mu życie (los).
  • Człowiek powinien reagować na to, co niesie los, zgodnie ze swoją naturą.
  • Człowiek nie powinien ukrywać emocji (por. „człowiek nie kamień”).
  • Człowiek powinien akceptować swoje słabości (ułomności), które wynikają z tego, że jest bytem słabym i niedoskonałym.
  • Człowiek powinien przyjąć, że jest nie tylko rozumem, ale ma też prawo kierować się uczuciami, reagować zgodnie z tym, co nakazują emocje.
  • Godność = akceptacja pełni człowieczeństwa (rozum i emocje).

Gdybyście mieli pytania lub jakieś wątpliwości zachęcam do kontaktu. Przypominam o przygotowaniu się do omawiania kolejnej lektury – „Romea i Julii”  W. Szekspira.

Pozdrawiam Was serdecznie

Agnieszka Piekarska

.